Teraz znajduję w Googlach swojego bloga, choć niczego od tej pory, od kiedy napisałem do Ciebie, nie zrobiłem.
Wniosek jest jeden: ty za mnie wprowadziłeś mojego bloga do wyszukiwarki?
Z jednej strony muszę ci podziękować. Jednak jest jedno ALE. Skoro ty to możesz zrobić, ty to możesz anulować.
Poza tym to oznacza, że JA NIE MAM kontroli nad swoim blogiem a to bardzo źle.
Skąd wiem, że samo to się nie mogło zrobić? Obecnie testuję różne ‘próbne’ blogi, i poza WordPressem inne dalej nie są znajdowane w Googlach.
Jeśli możesz – poradź tu coś albo na maila.
Z próbowaniem blogów męczę się juz chyba ze dwa tygodnie.
